#SzkołaPamięta – Kostiuchnówka – Ogień Niepodległości
Kostiuchnówka na Ukrainie to miejsce historyczne, związane z bohaterską kartą Legionów Polskich, walczących podczas I wojny światowej z wojskami rosyjskimi. W tym miejscu odbyła się najkrwawsza bitwa Legionów, w której poległo lub zostało rannych ok. 2 tys. polskich żołnierzy. I to właśnie tam 4 listopada 2021 roku delegacja naszej szkoły, wraz z panem dyrektorem Jarosławem Krajewskim, nauczycielem muzyki i harcmistrzem ZHP panią Moniką Suchan oraz innymi uczniami i nauczycielami z łódzkich szkół wyruszyła w długą dwunastogodzinną podróż na Wołyń.
Kulminacyjnym punktem wyjazdu były uroczystości na Cmentarzu Legionowym w Polskim Lasku, gdzie odbyła się msza święta z udziałem władz, harcerzy, reprezentacji z innych łódzkich, zgierskich i ukraińskich szkół. Zapaliliśmy znicze, posłuchaliśmy opowieści o odważnych żołnierzach oraz przemówień, a także obejrzeliśmy ceremonię pobrania Ognia Niepodległości, rozpoczynającego sztafetę, której finał będzie miał miejsce 11 listopada w Warszawie. „Ogień Niepodległości” ma nam przypominać o bohaterach i wydarzeniach, które wpłynęły na odzyskanie przez naród polski wolnego państwa. Zapalany jest kilka dni przed Świętem Niepodległości na mogiłach legionistów, poległych w 1915 i 1916 roku podczas walk na Wołyniu, na Ukrainie. W lampie umieszczonej na bagażniku roweru harcerki i harcerze wiozą ogień do Polski. Wioząc „Ogień Niepodległości” harcerze pokonują prawie 700 kilometrową trasę rowerową.
Kolejnego dnia pobytu wybraliśmy się do sąsiedniej szkoły na warsztaty. Na początku uczniowie przedstawili nam swoje tradycje oraz oprowadzili po liceum, a następnie – w iście domowej atmosferze – braliśmy udział w warsztatach - lepienia pierogów, robienia sałatek, bransoletek, tańcach oraz zajęciach plastycznych. Wieczorem zaś poszliśmy na Polską Górkę – kolejne z miejsc, które zapisało się na kartach legionowych historii. Legenda głosi, że ten, kto wejdzie na sam czubek zostanie kimś ważnym. Tym sposobem może to właśnie my będziemy dyrektorami czy ministrami. Ostatniego dnia na Ukrainie wybraliśmy się do Łucka. Jednak zanim dojechaliśmy do samego miasta, zwiedziliśmy, aż cztery cmentarze, gdzie polegli nasi rodacy. Oddaliśmy hołd bohaterom zapalając znicze i sprzątając mogiły. Należy pamiętać o tych, dzięki którym teraz żyjemy w niepodległym kraju. Będąc już w Łucku zwiedziliśmy kościół i XIV-wieczny zamek. Ostatniego wieczora zwiedziliśmy Izbę Pamięci, gdzie wysłuchaliśmy opowieści druha Góreckiego o przedmiotach znalezionych na cmentarzach i pobliskich lasach. Dostaliśmy nawet plakietki upamiętniające wyjazd. Za wykonaną pracę o wycieczce w nagrodę otrzymaliśmy autentyczne łuski po wystrzelonych w 1915/16 roku nabojach. W drodze powrotnej do Polski zatrzymaliśmy się jeszcze przy ostatnim cmentarzu na trasie naszej wyprawy i tam również oddaliśmy cześć poległym legionistom. Miejsca pamięci, które odwiedziliśmy to: Wołczyce, Jabłonka, Polski Lasek, Polska Górka, Kukle, Przebraże. Podczas tego patriotycznego wyjazdu dowiedzieliśmy się bardzo dużo o historii tamtych wydarzeń. Każdy powinien zobaczyć, jak ważni byli nasi legioniści. Wróciliśmy pełni wrażeń po prawdziwej, wzruszającej lekcji historii naszego kraju.
Marta Skórska, Aleksandra Juraszczyk, Wiktoria Brociek, Wiktor Gorgoń oraz p. Monika Suchan